Nauka angielskiego z pasji, nie z obowiązku

Autor: admin dnia 30 listopada 2012

Najważniejsze, aby nauka angielskiego nie stała się kolejnym obowiązkiem do odbębnienia. Niech to będzie fajna przygoda, która pozwoli nam na spotykanie nowych i ciekawych ludzi, poznanie kultury. Dzięki zdobytej wiedzy możemy się swobodnie komunikować w globalnej wiosce, jaką staje się dzisiaj świat. Oczywistym jest, że im szybciej osiągniemy oczekiwane efekty w nauce angielskiego, tym mniejsze sumy wydamy na korepetycje, podręczniki, itp.

Najważniejszym sposobem oszczędzania okazuję się być determinacja i konsekwencja w nauce. Konieczność skorzystania z korepetycji jest często wynikiem lenistwa na lekcji angielskiego w szkole. Raport Komisji Europejskiej pokazuje, iż istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na indywidualne zajęcia pod kątem nauki angielskiego. W środowisku szkolnym nauczyciel nie może poświęcić odpowiedniej uwagi każdemu uczniowi z osobna. Każdy uczeń musi skupić się na nieco innych płaszczyznach kształcenia, np. konwersacji lub zasadach gramatyki. Każda szkoła językowa oferująca naukę angielskiego dla przedszkolaków powinna posiadać poczekalnię dla dzieci, których opiekunowie nie mogą odebrać o wskazanej porze. Wiadomo, iż rodzice starają się być na czas lub czekają całe zajęcia na dziecko, ale zdarza się, że zdenerwowany tata dzwoni, że stoi w korku i martwi się, że maluch skończył już zajęcia, a jego jeszcze nie ma.

30lis